Przez dwanaście lat wykonywaliśmy meble na wymiar za granicą — dla klientów, którzy rozliczają stolarza z każdego milimetra i każdego łączenia. Tam nie ma miejsca na kompromis: albo pasuje idealnie, albo wraca na warsztat.
Wróciliśmy do Polski i otworzyliśmy Format-Factory, żeby ten sam standard przywieźć do Łodzi i okolic. Nie ma u nas „jakoś to będzie” — jest projekt, wymiar i wykonanie, które po prostu pasuje. Idealnie.
Większość mebli — również tych robionych „na wymiar" — jest dziś po prostu skręcana: wkręt na wylot przez płytę i plastikowa zaślepka na wierzch. Każdy, kto składał meble z paczki, wie, jak to się kończy: raz poluzowany wkręt nigdy już nie trzyma tak samo. W naszej pracowni takie łączenie jest niedopuszczalne.
Robimy to tak, jak stolarze łączyli meble, zanim wszyscy zaczęli się spieszyć. W obu płytach frezujemy gniazda i wklejamy w nie drewnianą wkładkę: lamelę — stolarskie „ciastko" — albo jeszcze mocniejsze złącze Domino. Ściśnięte, sklejone, związane w jedną całość.
Do takiej roboty nie wystarczy sprzęt z marketu. Całe wyposażenie pracowni — od zagłębiarek prowadzonych po szynie, przez frezarkę do złączy Domino, po pilarki i osprzęt akumulatorowy — to narzędzia dwóch marek z najwyższej półki: Festool i DeWalt. Tę różnicę widać w krawędzi cięcia bez wyrwań i w gnieździe frezowanym co do dziesiątych części milimetra. Przy tolerancji 1 mm, na którą pracujemy, przypadkowe elektronarzędzia odpadają.


I właśnie wtedy dzwoni się do nas.
Zabudowa prowadzona idealnie po linii dachu, bez martwych przestrzeni.
Blat i fronty docięte do rzeczywistych, nie katalogowych wymiarów.
Mebel projektowany wokół przeszkody, nie obok niej.
Meble z paczki mają wymiary fabryczne. Twoje mieszkanie nie ma.
Umów bezpłatny pomiar
W naszym busie jest wszystko, czego wymaga profesjonalny montaż — od pił i frezarek po drobny osprzęt. Nie ma sytuacji „musimy wrócić jutro, bo czegoś brakuje”. Przyjeżdżamy raz, montujemy do końca, sprzątamy po sobie.
Oklejone auta to nasze wizytówki na kołach — spotkasz je na ulicach Łodzi, Zgierza i okolic. Masterem wozimy warsztat i gotowe meble na montaż, a reszta floty po prostu przypomina, gdzie robi się meble na wymiar. A że jedno z aut to kabriolet? Cóż, łatwiej nas zapamiętać.
Pomiar wykazał, że ściany w naszej kuchni różnią się o prawie 3 cm na długości zabudowy. Wszystko docięli na miejscu tak, że nie ma ani jednej szpary. Montaż w jeden dzień, wieczorem kuchnia była gotowa i posprzątana — nawet pył po cięciu zniknął.
Garderoba na poddaszu ze skosami z dwóch stron — trzy firmy odmówiły albo proponowały „standardowe rozwiązania”. Pan z Format-Factory rozrysował zabudowę tak, że skosy są wykorzystane do ostatniego centymetra, łącznie z tą najniższą częścią na buty. Sąsiadka zobaczyła i od razu wzięła numer.
Perfekcjonista w najlepszym znaczeniu tego słowa. Przy odbiorze zabudowy salonu sam wskazał front, w którym usłojenie nie układało się idealnie — ja bym tego nigdy nie zauważył — i wymienił go w ciągu tygodnia bez żadnej dyskusji.
Opinie pochodzą od klientów pracowni.
Przyjeżdżamy, mierzymy, słuchamy czego potrzebujesz. Bezpłatnie.
Dostajesz wizualizację i konkretną kwotę. Bez niespodzianek.
W pracowni powstaje Twój mebel. Co do milimetra.
Przyjeżdżamy z pełnym warsztatem, montujemy, sprzątamy, odbierasz.
Każdej jesieni wraca to samo pytanie: czy nowa kuchnia stanie przed Wigilią? Odpowiedź nie zależy od życzeń, tylko od kalendarza l…
Czytaj · 6 minNajwiększa bariera przed meblami na wymiar to nie cena, tylko niewiadoma: co się właściwie dzieje między pierwszym telefonem a got…
Czytaj · 7 minPraca z domu została na stałe, a z nią problem: gdzie postawić biurko, żeby nie zjadło pokoju. Zabudowa na wymiar potrafi zmieścić…
Czytaj · 6 minNie. Przyjeżdżamy, mierzymy i rozmawiamy o tym, co ma powstać — bezpłatnie i bez zobowiązań. Dopiero na podstawie pomiaru przygotowujemy projekt i konkretną kwotę.
Wycena z pomiaru jest wiążąca, bo bierze pod uwagę rzeczywiste wymiary pomieszczenia, a nie te z planu mieszkania. Dzięki temu przy montażu nie pojawiają się dopłaty za „nieprzewidziane różnice”.
Cztery etapy. Pierwszy to rozmowa i bezpłatny pomiar u Ciebie. Drugi — projekt z wizualizacją i wycena. Trzeci — wykonanie mebla w pracowni. Czwarty — montaż, po którym sprzątamy po sobie i przekazujemy gotową zabudowę.
Między etapami nie znikamy: każdą zmianę w projekcie ustalamy przed rozpoczęciem wykonania, bo po rozkroju płyty poprawki są już kosztowne.
To nasza codzienność. Zabudowy pod skosami na poddaszu prowadzimy po rzeczywistej linii dachu, bez martwych przestrzeni nad szafkami. W kamienicach ściany potrafią różnić się o kilka centymetrów na długości zabudowy — fronty i blaty docinamy do wymiarów zmierzonych na miejscu, nie katalogowych.
Pracujemy z tolerancją jednego milimetra, a rury, wnęki i nietypowe kąty projektujemy jako część mebla, nie jako przeszkodę do obejścia.
Tak. Działamy w promieniu około 50 km od Łodzi — między innymi Zgierz, Pabianice, Aleksandrów Łódzki, Konstantynów Łódzki i okoliczne miejscowości.
Jeśli mieszkasz nieco dalej, zadzwoń mimo wszystko. Przy większych realizacjach dojazd zwykle da się ustalić.
Napisz w kilku zdaniach, co ma powstać — resztę ustalimy na miejscu, przy bezpłatnym pomiarze. Dostajesz konkretną wycenę bez zobowiązań, a montaż uznajemy za skończony dopiero wtedy, gdy wszystko pasuje tak, jak ma pasować.
603 531 035biuro.formatfactory@gmail.comZadzwoń terazUżywamy niezbędnych plików cookies, żeby strona działała poprawnie. Za Twoją zgodą użyjemy także Google Analytics do anonimowych statystyk odwiedzin. Zgodę możesz w każdej chwili wycofać — „Ustawienia cookies” w stopce; po 12 miesiącach zapytamy ponownie. Szczegóły: polityka prywatności.