Telewizor, konsola, router, dekoder, książki i cały drobiazg, który zwykle leży na wierzchu — dobra ściana RTV chowa to wszystko i nie wygląda jak regał ze sklepu. Co przemyśleć: od wentylacji sprzętu po przewody, których ma nie być widać.
Ściana z telewizorem to punkt, na który w salonie patrzy się najczęściej — i najczęściej wygląda ona tak: telewizor na komodzie, pod nim kłębek przewodów, obok router migający na półce. Zabudowa na wymiar robi z tej ściany jedną spokojną płaszczyznę, w której sprzęt jest, ale go nie widać.
Przewody: planuje się je przed meblem
Kabel zasilający, antenowy, HDMI do konsoli, internet do routera — wszystko to musi przebiec od sprzętu do telewizora tak, żeby nie wisiało na ścianie. W zabudowie na wymiar prowadzimy przewody w kanałach za plecami mebla i przez przelotki w półkach; jeśli telewizor wisi na ścianie, elektryk chowa peszel w bruździe jeszcze przed montażem.
Najważniejsza zasada: zostawić zapas. Za pięć lat dojdzie soundbar albo nowa konsola — pusta przelotka i wolne gniazdko kosztują przy projekcie grosze, a po fakcie oznaczają wiercenie w gotowym meblu.
Sprzęt się grzeje — zabudowa musi oddychać
Konsola, dekoder i wzmacniacz w szczelnie zamkniętej szafce przegrzewają się i głośno wieją. Sekcja na sprzęt dostaje u nas front ażurowy, tylną ściankę z otworami albo dyskretne szczeliny wentylacyjne — a pilot działa przez front z tkaniny czy lameli bez żadnych sztuczek. Sprzęt schowany nie znaczy uduszony.
Telewizor: wnęka zamiast półki
- Telewizor wpuszczony we wnękę zabudowy przestaje „sterczeć” — ściana robi się płaska, a ekran wygląda jak jej naturalna część.
- Środek ekranu na wysokości oczu z kanapy, czyli zwykle około metra nad podłogą. Telewizor nad kominkiem wygląda efektownie i ogląda się go z zadartą głową.
- Wokół ekranu zostawiamy luz na wymianę: telewizory rosną co kilka lat, wnęka projektowana „na styk” pod obecny model utrudni wymianę na większy.
Reszta ściany: zamknięte na dole, lekkie u góry
Sprawdzony schemat wygląda tak: dolna część zamknięta — szafki na gry, dokumenty i cały drobiazg, który nie musi być widoczny. Wyżej otwarte półki na to, co ładne: książki, płyty, pamiątki. Całość do sufitu, żeby nie tworzyć półki na kurz — dokładnie jak przy każdej naszej zabudowie.
Szafy i garderoby na wymiar — druga strona salonu →
Poradnik: jaki front wybrać do zabudowy →
Zabudowy RTV projektujemy pod konkretny sprzęt i konkretną ścianę — z wentylacją, przelotkami i zapasem na przyszłość. Pomiar bezpłatny: Łódź, Zgierz, Pabianice, Aleksandrów, Konstantynów i okolice.